O programie

Krótka historia programu

PhotoImpact wywodzi się z programu Ulead ImagePals Photo Album. Był to program do katalogowania zdjęć, od wersji 3 nazywa się właśnie PhotoImpact.

Moja przygoda z PhotoImpactem zaczyna się od wersji 3.02 SE, dołączonej do „Kursu programowania IBM” Altaya. Pamiętam go jako świetne narzędzie dla webmasterów – miał dodatkowy moduł do projektowania bannerów i przycisków, teł, także opcje do optymalizacji zdjęć przed zamieszczeniem na stronach www. Oprócz tego miał to co każdy „zwykły” program graficzny, ale już wtedy rzucała się w oczy jego prostota obsługi i wszechstronność zastosowań. Wtedy łączenie w jednym programie obróbki grafiki rastrowej (zdjęć) i wektorowej (tworzenie ilustracji) nie było pospolite. Atutem było też powiązanie z innymi programami Ulead – PhotoImpact zawsze był dostarczany z programami współpracującymi z nim, o czym dalej będzie mowa.

Przyznam że potem nie śledziłem losów tego programu. Przypomniałem sobie o nim gdy wyszła wersja 10 po polsku. Potem kupiłem wersję 12, i ostatecznie wersję X3 w wariancie upgrade.

Program został wykupiony przez Corela i skasowany. Corel (nie on jeden) wykupywał mniejsze firmy po to by niszczyć konkurencję. Corel promuje swój program (notabene też kiedyś wykupiony) PaintShop Pro.

Dotychczasowym użytkownikom PhotoImpacta proponuje się prosty program PaintShop Photoexpress. Jest to dawny program Uleada, podpicowany. Dołączany jest w komplecie (w miejsce Paintera) Paint It! Jakkolwiek programy te ładnie się prezentują, ich możliwości są słabe. Nieporozumienie i kpina z dotychczasowych użytkowników.

Wady i zalety

Może wpierw o wadach. Wady wynikają głównie z tego że program jest nierozwijany. Czyli nie znajdziesz wsparcia do najnowszych aparatów fotograficznych – jeśli obrabiasz zdjęcia RAW(choć sama obsługa RAW jako taka jest). Podobnie – jeśli szukasz profesjonalnego programu z idealną obsługą warstw, spełniającego najwyższe standardy zgodności (mam na myśli CMYK i poligrafię) – nie jest to obecnie program na miarę Photoshopa.

Nie ma też polskiego menu, może też brakować funkcji które są w innych programach (rozwijanych przecież przez cały czas).

Zalety – wszechstronność, prostota, dla niektórych cena. Podoba mi się sposób pracy z programem. Interfejs i obsługa.

Szczególnie wielu zwolenników, a właściwie zwolenniczek, zaskarbił sobie dla specyficznego zastosowania „domowego” jakim jest scrapbooking (sztuka ozdabiania zdjęć).

Różnice w wersjach

Nie ma sensu przedstawiać różnic pomiędzy wszystkimi wersjami – wiadomo że funkcji przybywało. Skupię się na  ostatnich – a to dlatego że ostatnie wersje praktycznie niewiele się różnią, a nie każdy ma możliwość kupna najnowszej.

Informacja dla użytkowników PhotoImpacta 12 zastanawiającymi się nad przejściem na X3 bądź PhotoImpact Pro 13 – zmian jest niewiele:

– podkolorowane ikonki menu

– dodany nowy rodzaj kadrowania „złoty podział”

– zintegrowany został z programem (dotychczas oddzielny) Cool 360 do sklejania panoram

– usunięty Gif Animator (podobno są z nim kłopoty na nowszych wersjach Windows); nie otrzymał zamiennika

– usunięto program do zarządzania kolekcją zdjęć Photo Album – jego miejsce zajął MediaOne Plus v. 2 (nie polecam)

– dodany Painter Essentials 3 – program malarski, stary ale niezły, wymaga tabletu

– różne drobne poprawki oraz funkcje dla użytkowników domowych (okładki DVD, kalendarze itp)

Jeżeli ktoś nie potrzebuje kreatorów kalendarzy itp, i funkcji przycinania „złoty podział” – w zasadzie „12-tka” jest niezła.

 

Gdzie kupić

Podałem w dziale „Gdzie kupić„.

Proszę zwrócić uwagę, że ceny są dosyć rozpięte, nawet u Corela na różnych stronach narodowych są inne ceny (wahają się od 29 do 79 dolarów).

Starsze wersje są dużo tańsze, kwoty rzędu kilkudziesięciu złotych. Czasem trafia się na allegro, np. PhotoImpact 12SE dodawany był do niektórych modeli tabletów firm Genius, Kanvus i Pentagram.

 

Które wersje działają pod jakimi Windowsami

Testowałem na Windows 7 i działa na nim bez problemu PhotoImpact X3 i PhotoImpact 12.

Obie te wersje zadziałają tez na Windows XP, co się tyczy Windows Vista – PhotoImpactX3 ma podane w dokumentacji że działa na nim, a do PhotoImpact 12 jest łatka.

Starszych wersji programu na nowrszych wersjach Windows nie sprawdzałem, ale wydaje mi się że informacje o ewentualnych problemach są przesadzone.

 

Przyszłość

Na mocy ugody  o partnerstwie strategicznym między firmami Ulead i Nova Development ta druga ma prawo do wypuszczania swoich edycji programu.

Link do źródła http://findarticles.com/p/articles/mi_m0EIN/is_2004_Jan_15/ai_112202998/

Od tego czasu (wersja 8.5) Nova Development wypuszczała swoją wersję PhotoImpacta o nazwie PhotoImpact Pro.

Decyzja Corela z września 2009 r. o zaprzestaniu rozwoju PhotoImpacta oznacza że nie powstaną nowe wersje, natomiast nie jest wiążąca odnośnie sprzedaży przez Nova Development. Wersja PhotoImpacta od Nova Development czyli PhotoImpact Pro 13 będzie w sprzedaży tak długo jak długo będzie zapotrzebowanie. Jest to edycja bogata w dodatki ale trochę drożej niż u Corela.

Część funkcji będzie stopniowo przenoszona przez Corela do PaintShop Pro – nie wszystkie.

Dopisuję w 2017 r. – obie te wersje są wciąż w sprzedaży.

2 komentarze

  1. Porcygar

    Witam… Bardzo Dziekuje za ten artykul i Cieplo pozdrawiam. Ja z kolei kiedys uzytkowalem Ulead Photoimpact 10 (rewelacyjny) i po latach, majac komputery z Windows 7, bedac w innym kraju i innej rzeczywistosci chce wrocic do tego programu. Twoj artykul pomogl mi w decyzji o zakupie Ulead Photo Impact X3. Dziekuje i Pozdrawiam

    • Bardzo mi miło że komuś przydała się ta strona. Zachęcam do lektury.
      Jest w Polsce garstka użytkowników skupiona na forum, jakoś się trzymamy. Także w razie pomocy – pomożemy 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: