PhotoImpact 4, 5, 6, 7, 8

To ciągła ewolucja. Praktycznie co roku ukazywała się nowa wersja programu.

Niżej kilka obrazków – loga i inne.

PhotoImpact 4    1997

Po wersji 4 była 4.2. Mało znane wersje,  umiarkowana popularność w Niemczech (niżej okładka CD).

big

.
PhotoImpact 5    1999

Płyta CD

photoimpact 5_3

.
PhotoImpact 6    2000

Pudełko z programem i płyta CD

photoimpact 6_1

Ulead_Photoimpact_6_Web_Studio_Pro-[cdcovers_cc]-front

Bardzo ciekawa wersja. Jako jedyna miała w nazwie „Web Studio Pro”. Z ciekawych funkcji które potem przepadły – nowy moduł „Artist Texture”, który w połączeniu z programem GIF Animator pozwalał tworzyć animowane tekstury.

Dodatek Dropspot pozwalał na załadowanie własnych obrazków na serwer iMira. Trzeba było wcześniej się zarejestrować, ale to coś więcej jak obecne fotosik czy imageshack. Była to strona dla użytkowników programu. Oprócz własnych kont – możliwość tworzenia swoich galerii, a także wsparcie poprzez dostęp do darmowych materiałów do ściągnięcia – zdjęć i klipartów z kategorii royalty-free. Serwis ten działał do lutego 2006 r.

iMiraLogo

.
PhotoImpact 7    2001

Pudełko, okładka płyty CD i logo programu

photoimpact7_1

photoimpact7_2

photoimpact7

.

PhotoImpact 8    2002

Niżej zdjęcie niemieckiej wersji (z jakiejś aukcji – chciałem pokazać bardziej „na żywo”)

photo_impact_8_0_software_6_20524

A tu ciekawostki – wersje na rynek japoński (zwykła i poszerzona):

511MJRB0HEL._SL500_AA300_51096HTF6ML._SL500_AA300_

..

To oczywiście tylko retrospekcja, nie ma sensu za bardzo wnikać w historię i rozdrabniać się w funkcjach programów przegonionych przez nowsze wersje..

Ogólnie chcę zwrócić uwagę na kilka rzeczy.

PhotoImpact był bardzo popularny, może nie w Polsce, ale na świecie doceniany i wielokrotnie nagradzany. Zawsze istniały różne wersje narodowe, różne wersje programu różniące się dodatkami. Cały czas promowano program jako najlepsze narzędzie dla projektantów stron internetowych.

Koniec lat 90-tych i początek XXI w to wielka różnorodność programów wszelkiego rodzaju. Teraz też jest, ale wtedy szły za tym odmienne rozwiązania, nie było tak mocnego standardu jakim stał się PhotoShop. Photoshop był numer 1 ale nie miał tak absurdalnie mocnej pozycji. Jakież to „różne rozwiązania”? Np. program Satori PhotoXL który pozwalał obrabiać bardzo duże zdjęcia bez spowolnienia komputera – patent polegał na tym, że tworzył sobie kopie o pogorszonej jakości w pamięci RAM i wszystkie operacje wykonywał na niej. Dopiero przy zapisie wprowadzał zmiany do oryginału. Ze znanych i lubianych muszę wspomnieć o Micrografx Publisher, i całej masie fantastycznych narzędzi z własnymi pomysłami – ubitych bądź przejętych przez gigantów – Adobe i Corel.

Wzięło mnie na wspominki 😉 Spotykamy się przy wersji PhotoImpact XL – c.d.n.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: